0 0
Bezglutenowy chleb z gryki niepalonej na zakwasie

Bezglutenowy chleb z gryki niepalonej na zakwasie

Features:

    Sposób przygotowania

    Share

    Bezglutenowy chleb z gryki niepalonej na zakwasie powstał, jako mój drugi wypiek chleba (!), prosto z serca, bez przepisu, na oko.

    Na Waszą prośbę postaram się go odtworzyć od początku, czyli od zakwasu 🙂


    Jak wyhodowałam zakwas gryczany?

    Mąkę zmieliłam z kaszy gryczanej niepalonej, kupuję albo BIO w ogólnodostępnych marketach, albo z innych źródeł, ale zawsze BIO lub z dobrego pochodzenia od eko rolników.
    Bezwzględnie tego przestrzegam ze względu na glifosat, który notorycznie jest wykrywany w różnych kaszach, a jest pozostałością oprysków.
    Mąkę mielę w młynku, który jest częścią blendera kielichowego (dodatkowa przystawka), wystarczy zwykły młynek do kawy.
    Możecie też oczywiście kupić dobrą mąkę gryczaną, zasada ta sama, TYLKO z dobrego źródła.

    Zakwas hodowałam kilka dni, ten wypiek jest drugim z zakwasu zrobionym od podstaw.
    Zasada taka sama, jak w przypadku zakwasu z jakiejkolwiek glutenowej mąki: mąka + woda pół na pół, ciepłe miejsce i codzienne podkarmianie mąką oraz dolewanie wody (tyle samo mąki i tyle samo wody).
    Na początku dodawałam też trochę brązowego cukru.
    Trzeba cierpliwości, zakwas zaczyna pracować po 2-3 dniach.
    Jak mam pracujący zakwas, kolejnego dnia dodaję do niego ok 100 g. zmielonej świeżo mąki i tyle samo wody, na zaczyn do chleba.
    Rośnie sobie kolejnego dnia tak, aż mam około 500-600 ml zaczynu (tak na oko).

    Do przygotowania chleba zużyłam:
    – 500 g mąki ze świeżo zmielonej kaszy gryczanej niepalonej bio
    – 6 łyżek (czubatych) skrobi ziemniaczanej
    – 3 łyżki świeżo zmielonego siemienia lnianego
    – soli (do smaku)
    – 3 łyżek oleju (rzepakowy)
    – wody (na oko), tak, żeby ciasto było płynne, ale dosyć gęste

    Wszystkie składniki wymieszałam stopniowo ze sobą w misce robota kuchennego.
    Przelałam do foremek wyłożonych papierem (rewelacyjnie wychodzi chleb w żeliwnych garnkach), wstawiłam na noc do piekarnika na 30 st. (można odstawić po prostu na 8-10 h  w domu do wyrośnięcia), zrobiłam to testowo i się sprawdziło, rano tylko podkręciłam temperaturę w piekarniku.

    Najpierw 20 minut piekę w temperaturze 200 st. (górne i dolne grzanie).
    W międzyczasie posmarowałam wodą górę chleba, żeby skórka była błyszcząca.
    Po upływie tego czasu zmieniam temperaturę na 180 stopni i piekę jeszcze około 50 min.

    Po wyciągnięciu z piekarnika wyciągam chleb z foremki i układam wierzchem do góry, żeby odparował.
    Niestety ja kroję szybko, jak jest ciepły – bo nie mogę się doczekać 😀

    W razie pytań – pisz w social mediach 🙂

    wegańskie kulki mocy w stylu bounty
    poprzedni
    Wegańskie kulki mocy w stylu bounty
    • Medium
    • 200/180

    Udostępnij na Twoim profilu społecznościowym

    Możesz tez po prostu skopiować i udostępnić ten link
    wegańskie kulki mocy w stylu bounty
    poprzedni
    Wegańskie kulki mocy w stylu bounty

    Dodaj swój komentarz